Walczymy o Kwiatka!

Opublikowano: aktualności
Tags:

PSU przez rok GNIŁA głowa! Przeżył dzięki dokarmianiu przez przedszkolaki!

Rok, długie 12 miesięcy przeszywającego cierpienia. Najpierw ogromna rana, złamane kości, uszkodzone oko. Potem brak pomocy, ciągły głód, zmęczenie i nieustający ból. Ciężko uwierzyć, że to wszystko działo się z bezbronnym psem na oczach wielu ludzi!  Psiak (nazwany przez wolontariuszy Kwiatkiem) miał właścicieli! Jednak, gdy doszło do ciężkiego urazu nie udzielono mu żadnej pomocy! Co chyba jeszcze gorsze, żył z gnijącym ciałem na oczach nauczycieli i dzieci z pobliskiego przedszkola. Tylko najmłodsi pochylili się nad jego losem. Przeżył dzięki ich determinacji, codziennie podejmowali próby dokarmiania go kanapkami. Dorośli odwracali wzrok. Nikt nie wezwał weterynarza, pomocy…

W końcu, po ponad roku, Kwiatek spotkał osobę dla której ma znaczenie! Trafił pod opiekę wolontariuszy ze Schroniska Pegasus. Natychmiast zawieźli go do lekarza, pies nie reagował już na niemalże żadne bodźce. Badania pokazały, że jest odwodniony, a gnijący pyszczek sprawia, że ma duże problemy z jedzeniem. RTG ujawniło, że kość jarzmowa jest zgruchotana! Oko ma zachowane czucie, mimo ogromnego zniszczenia. Nic nie widzi, nie jest w stanie zamknąć powieki ale czuje ogromny, niewyobrażalny wręcz ból. Ma też zaledwie 3-5 lat, a nie jak deklarowali właściciele ponad 10 (fakt, że jest starszym zwierzęciem miał tłumaczyć brak leczenia). Najważniejsze jednak, że maluszek ma szansę żyć!

Cierpiący psiak potrzebuje dwóch operacji i rehabilitacji. Wolontariusze proszą o wsparcie dla skrzywdzonego Kwiatka!
Tylko RAZEM możemy go uratować.

Adres rejestracji: Fundacja Zielona Polana, Janów 163, 05-088 Brochów

Adres Schroniska Pegasus: Folwarczna 3/5, 96-321 Musuły
Konto: 09 1140 2004 0000 3502 7983 1182

Change this in Theme Options
Change this in Theme Options
Translate »