Przerażona Siwka – uratowana

Opublikowano: aktualności, podaruj życie
Tags:

Siwka adoptowana (więcej informacji – klik)

________________________

Siwka przyjechała we wtorek do Musuł ponieważ znalazła dom! W przyszłym tygodniu pojedzie do nowej rodziny pod Piotrków Trybunalski, towarzyszyła jej będzie musulska Rudka. Dziewczyny mają teraz kilka dni na poznanie się.

________________________

Kochani, dzięki Waszemu wsparciu wykupiliśmy Siwkę. Mała mieszka na mazurach ze stadem kucyków. Jest już po wizycie kowala i odrobaczeniu. Niedługo pojedziemy ją odwiedzić i zaprezentujemy Wam jej radosne zdjęcia. Dziękujemy za ocalenie życia Siwki.

________________________

Jak inaczej wyglądałby świat gdyby zwierzęta, które niemo znoszą lata katorgi, upokorzeń i upodleń mogły opowiadać swoją historię? Niestety, całe ich cierpienie, strach, tragedie pozostają zazwyczaj „w czterech ścianach piekła”. Widzimy rany, blizny, zwyrodnienia, kulawizny. Ale przede wszystkim oczy, zwierciadła duszy…

Siwka nigdy nam nie opowie przez co musiała przejść, nie wskaże swoich oprawców. W ostatnich latach często zmieniała właścicieli „bo strachliwa taka”. Podłe jedzenie; zimne, brudne, ciemne stodoły. Brak kowala, weterynarza. To tylko kuc, zabawka, rzecz. „Pani nie wyciąga ręki” poinstruował handlarz wolontariuszkę. „Nie podejdzie. Wie Pani, oni ją kiedyś teges…” „teges?”. „No wie Pani! (śmiech). No i przez to teraz jej nie da się dotykać. I co z taką teraz zrobić? Następni musieli już na mięso sprzedać, nic z niej innego nie będzie.” W jatkach handlarza zwierząt rzeźnych poznaje się zwierzęta, które zdaje się przestały istnieć dla świata….

Siwka wciśnięta w kąt obórki stoi i zerka przerażonymi, przekrwionymi oczami. Koślawe nóżki odsuwają się jak najdalej od handlarza. Gdy ten odchodzi na bok, pozwala podejść wolontariuszce. Cichutko, delikatnie. Smakołyku już nie zje, człowiek jest zagrożeniem. Gdyby tylko mogła mówić, gdyby mogła krzyczeć – wtedy jej rozpacz dostrzegli by wszyscy a kaci mogliby być ukarani. A tak? To Śnieżka dostała wyrok śmierci.

Zadatkowaliśmy Siwkę. Chcemy odmienić jej los. Potrzebujemy jednak wsparcia darczyńców by móc odkupić jej życie i przewieźć do azylu.

Pomóż uratować Siwkę. Wykup i transport wyniesie 1500 zł. Przekaż darowiznę, w tytule przelewu wpisując: „Siwka”

Konto statutowe MBANK: 73 1140 2017 0000 4702 0490 3508

Konto zbiórkowe MBANK: 45 1140 2017 0000 4602 1304 2652

Fundacja Pegasus
tel. 600 966 180
ul. Rosoła 36/2
02-796 Warszawa

Change this in Theme Options
Change this in Theme Options
Translate »