Ula

Doświadczony wolontariusz

Ula poznała Fundację Pegasus podczas praktyk z technikum weterynarii w lipcu 2017 roku. Myślała, że ma duże (bo ponad 20 letnie) doświadczenie z końmi. Przyjechała więc pewna siebie, przekonana, że każde zadanie to będzie pestka. Dziś uważa, że bardzo się myliła.  Po tygodniu przebywania w ośrodku w Musułach odkryła inny świat. Spojrzała na konie zupełnie innymi oczami. Podkreśla, że była pod wrażeniem ogromu wiedzy, dobra i doświadczenia opiekunów koni, przerosło to jej wyobrażenia. Dlatego została z Pegasusem, by się uczyć: być, czuć, postępować. By przenosić się do innego świata. Świata koni, który uważa za bardziej wartościowy, prawdziwy.

„Wolontariat w fundacji to coś wspaniałego, coś czego nie da się opisać. Musuły to miejsce w którym można nawiązać przyjaźnie zarówno te ludzkie, jak i zwierzęce. Niektóre niezwykle ważne. Wolontariat sprawił, że w moim życiu pojawił się najwspanialszy Pan Kot, którego adopcja była jedną z najlepszych decyzji w życiu.” 

Wolontariat w Fundacji Pegasus stał się nieodłączną częścią życia Uli. Przyjeżdża aby zajmować się wszystkimi końmi, żadnej pracy się nie boi. Jednak jest jeden przyjaciel, który zajmuje specjalne miejsce w jej sercu – Jeżynka. Ula pomaga w fizjoterapii małej, pilnuje wizyt lekarzy, szczepień. Kiedy okazało się, że Jeżynka musi wyjechać do szpitala, Ula postanowiła, że pojedzie tam razem z nią. Nie na godzinę, czy dwie – będzie czuwała codziennie, to się nazywa… miłość!

Change this in Theme Options
Change this in Theme Options
Translate »