Poraniony źrebak

Opublikowano: interwencje
Tags:

cz16W niedzielę (13.06.2010) wieczorem dostaliśmy zgłoszenie o cierpiącym źrebięciu. Na nadesłanych zdjęciach widniało źrebię z ogromną raną, zakażoną i sączącą się. Na pierwszy rzut oka rana była głęboka i kilkutygodniowa. Nie było czasu na zastanawianie się i z samego rana byliśmy już na miejscu. Niestety po dotarciu do gospodarstwa zastaliśmy przerażający widok, matka 3-miesięcznego źrebięcia stała niespokojnie w boksie a u jej nóg leżał martwy syn. Okazało się, że źrebię padło w nocy. Potwierdziły się nasze obawy, że rana była stara i nieleczona a źrebię bardzo cierpiało. Właściciel nie widział potrzeby wezwania weterynarza!, gdyż sam polewał tą ranę jakąś odkażającą substancją i był przekonany, że ogierek z tego wyjdzie.

Apelujemy do Was o czujność i szybką reakcję, o zgłaszanie do najbliższych organizacji broniących praw zwierząt lub na policję nawet najmniejszych spostrzeżeń odnośnie złego stanu zdrowia napotkanych zwierząt. Pan, który przysłał do nas zgłoszenie, zrobił to w ciągu 2 h, ale jak widać i tak było już za późno dla cierpiącego malucha.

Nie jesteśmy bezsilni ,nie bądźmy obojętni !!!

Fundacja PEGASUS nigdy nie zamieszcza drastycznych zdjęć ze względu na dzieci, które licznie odwiedzają naszą stronę. Dzisiaj pierwszy raz złamiemy tę zasadę, aby wzmocnić Waszą czujność i i prosić o natychmiastową reakcję.

Niektóre zdjęcia są niewyraźne, ale doskonale widać rozmiar rany.

cz17 cz18

Change this in Theme Options
Change this in Theme Options
Translate »