Jagienka

Opublikowano: odeszly
Tags:

jagienkaJagienka to zimnokrwista klacz o niezwykle miłym usposobieniu. Została kupiona na targu i pojechała do nowego właściciela. Przez te kilka dni, kiedy u niego przebywała nie chciała jeść, właściciel w związku z tym wymyślił, że najlepszym wyjściem z sytuacji będzie wywiezienie klaczy do ubojni, zanim padnie z głodu.

O sytuacji tego konia dowiedzieliśmy się, gdy jechał już do ubojni w Skawinie i z każdym kolejnym kilometrem zbliżał się do śmierci. Telefoniczne pertraktacje z właścicielem były trudne, ale w końcu udało się namówić go do zmiany decyzji i transport zawrócił. Koń trafił pod naszą opiekę w styczniu 2006 roku.

Po wprowadzeniu do boksu w naszej stajni, Jagienka natychmiast zajęła się jedzeniem siana. Wyjaśniło się też, dlaczego koń wcześniej nie jadł. Klacz dostawała liście kapusty i grochowiny…

Jagienka była starszą, schorowaną klaczą. Ostatnie tygodnie życia spędziła w naszym ośrodku na Mazurach. Odeszła w marcu 2008 roku z powodu pęknięcia jednego z wrzodów.

Change this in Theme Options
Change this in Theme Options
Translate »