Kanon

Opublikowano: znalazły dom
Tags:

kanonKanon– wałach, ur. w 1998 roku.

Fragment listu, jaki otrzymaliśmy w lipcu 2005:

“Kanon całe swoje dotychczasowe życie spędził w stadninie koło Krakowa pracując jako koń do jazd rekreacyjnych. Niestety w wyniku ludzkiej lekkomyślności i zaniedbań przebył jak się okazało kilkakrotnie nierozpoznane zapalenie płuc. Choroby doprowadziły do nieodwracalnych zmian płucnych co powoduje, iż staje się on bezużyteczny dla stadniny. Trzeba uczciwie przyznać, że Kanon żył w dobrych warunkach. Teraz podjęto ostatnią próbę poprawienia jego stanu zdrowia. Kuracja powinna zakończyć się do dwóch tygodni. W sytuacji gdy leczenie nie da żadnych rezultatów zostanie sprzedany na rzeź. Jeżeli po kuracji sterydowej jego stan się poprawi, przez jakiś czas pozostanie jeszcze w stadninie ( prawdopodobnie po to, aby odzyskać zainwestowane w leczenie pieniądze), ale tylko do czasu następnego ataku choroby. Jak się dowiedziałam nawrót jest nieunikniony, gdyż zmiany w płucach są rozległe i trwałe. Wtedy (ze względu na wysokie koszty) nie będzie się już podejmować kolejnych prób leczenia i od razu trafi do rzeźni.”

Tylko dzięki Państwa wsparciu, akcja wykupu Kanona skończyła się szczęśliwie. Wałach przyjechał do nas w sierpniu 2005 roku. Koń jest uroczym pieszczochem, bardzo przyjaznym, ale również bardzo silnym. Znalazł nowy dom adopcyjny na Suwalszczyźnie, w którym dołączył do drugiego naszego konia- Mustanga. Niestety pagórkowaty teren na nowym miejscu, okazał się dla konia niekorzystny. Pojawiły się problemy z nogami. Mimo różnych prób polepszenia stanu zdrowia konia, jedyną słuszną decyzją, okazała się zmiana miejsca na teren “nizinny”. Podjęcie decyzji o rozłące z koniem, było dla jego nowych opiekunów bardzo trudne, gdyż bardzo się do niego przywiązali. Jednak dobro i zdrowie konia były priorytetem. Kanon wrócił więc do Fundacji, ale po jakimś czasie znalazł nowy dom adopcyjny i obecnie przebywa w stajni na pomorzu.

 

Change this in Theme Options
Change this in Theme Options
Translate »