Lucek

Opublikowano: znalazły dom
Tags:

13266108_1152499368134441_1512709426733152579_nLucek w pegasusie zaprzyjaźnił się z Lili. Postanowiliśmy, że do adopcji mogą trafić tylko razem. Poszukiwania trwały kilka miesięcy. W końcu zgłosił się dom idealny. Lucuś z Lili wyjechali do Gospodarstwa Agroturystycznego Jolinkowo. W zimę 2015r. Lucuś został wujkiem, na świat przyszedł Luzak.

Historia:

W sezonie komunijnym maść stanowi wyznacznik przydatności zwierząt. Białe koniki stają się ekskluzywnymi prezentami z okazji świętego sakramentu. Handlarze masowo gromadzą siwki – nie jest ważny ich stan zdrowia, wiek, kondycja. W razie potrzeby podczyszczą, założą ładny kantar, urocze malusieńkie siodło i doczepią kokardkę. Jest wiele metod na odwrócenie uwagi od zbyt wystających żeber, ciężkiego oddechu czy przerośniętych kopyt. To i tak w większości „zabawki” tylko na chwilę. Kupujący rzadko kiedy znają się na koniach. Łatwizna, prawie zawsze się udaje! „Prawie” – w wypadku Lucusia to właśnie jest słowo klucz.

Do handlarza trafił zaniedbany konik, któremu do bajkowej wizji białego rumaka jest tak daleko, że nie wystarczyły kokardki czy inne ozdoby. Nikt nie chciał go kupić w prezencie, niektórzy woleli już nawet kasztanki. Ten biznes jest okrutny, zbyt zawsze się znajdzie… Miejsca w rzeźni wystarczy dla wszystkich.

Lucka nie ocaliła biała sierść, nie wzbudził swoim wyglądem zachwytów. Na swoich krzywych nóżkach, dramatycznie przerośniętych kopytach stał w brudnej obórce i czekał na swoją kolej wyjazdu do rzeźni. Lucka handlarzowi nie było żal, stracił na nim pieniądze i nie sprzedał rodzinom świętującym pierwszą komunię świętą. Bez skrupułów ocenił: „Jaki on jest brzydki, po co komu taki? Ani to ładne, ani zdrowe! Kto wie, ile pożyje?”

Nie wiedzieliśmy ile czasu przed nim… ale postanowiliśmy dać szansę konikowi, który okazał się zbyt brzydki, by stać się prezentem. Zbyt zwykły, by wzruszać. Zbyt stary, by stać się obiektem troski. Na szczęście mnóstwo ludzi wsparło naszą zbiórkę dostrzegając urok nieporadnego kucyka. W maju 2015r. Lucek zaczął nowe życie w Fundacji Pegasus.

 

Change this in Theme Options
Change this in Theme Options
Translate »