Luka

Opublikowano: odeszly
Tags:

lunaLuka– klacz, miała ok. 20 lat.

Luka była piękną, o przejmującym spojrzeniu klaczą. Niestety nie udało się jej uratować i odeszła zanim zdążyliśmy ją sprowadzić do naszego ośrodka…

W kwietniu 2012 roku dostaliśmy zgłoszenie o stajni gdzie dzieją się bardzo złe rzeczy z końmi. Kiedy odebraliśmy ją z rok jej właściciela była w tragicznym stanie. Umieściliśmy ją od razu w klinice gdzie lekarze walczyli o jej życie.Trafiła tam z wysoką gorączką, bardzo wychudzona. Od razu usunięto jej krwisty wysięk z opłucnej w ilości 20 litrów. Podejrzenia padły na nieleczone zapalenie płuc. Niestety, przez te dni, kiedy Luka stała na klinice- nic nie miało się ku lepszemu. Wysięk w płucach niezmiennie utrudniał oddychanie, klacz była coraz słabsza. Po kilku dniach otrzymaliśmy telefon, że dalsza, uporczywa walka jest na granicy humanitarnej opieki nad klaczą. Uzasadnione podejrzenie nowotworu w opłucnej i spowodowanych tym krwistych wysięków, które się nasilały- stały się powodem wskazań do eutanazji, aby ulżyć cierpieniom Luki.

W przypadku Luki tylko tyle mogliśmy zrobić, zabrać w spokojne miejsce i pozwolić jej godnie odejść.

Change this in Theme Options
Change this in Theme Options
Translate »