Panama

Opublikowano: odeszly
Tags:

PanamaTuż po sylwestrze 2003 roku, skontaktował się z nami znajomy rolnika spod Warszawy. Słyszał, że wykupujemy konie z rzeźni i chciał się dowiedzieć czy to prawda. Jak się okazało, ten rolnik kupił kiedyś klacz do hodowli. Klacz urodziła jednego ślicznego źrebaczka, natomiast ciąża i poród drugiego źrebięcia nie został już należycie przypilnowany. Źrebak zdechł, a klacz dostała infekcji, a na leczenie jej nie było pieniędzy. Rolnik zdecydowany był sprzedać klacz do rzeźni i postanowił ją najpierw podtuczyć.

Dzięki znajomemu tego rolnika, który nas odnalazł, uratowaliśmy klacz. Szybko okazało się, że Panama oprócz infekcji, niedawno przeszła również ochwat. Jej kopyta były zaniedbane. Oddaliśmy ją pod opiekę Dr Stężyckiego. Ponad pięciomiesięczne leczenie w jego klinice zdziałało wiele – stan zdrowia Panamy znacznie się poprawił i zdecydowaliśmy się na puszczenie jej na pastwiska.

Panama była bardzo spokojną i sympatyczną klaczą, łatwą w obsłudze. Trafiła do wspaniałego domu adopcynego gdzie była bardzo szczęśliwa. Niestety zaawansowana nawracająca postać ochwatu, powodująca u Panamy ogromne cierpienie, zmusiła nas do jej uśpienia i skrócenia tym samym jej bólu.

Change this in Theme Options
Change this in Theme Options
Translate »