Uczciwe standardy dla schronisk – bezpieczeństwo dla zwierząt i przejrzystość dla ludzi
Apelujemy do polityków o jak najszybsze wprowadzenie zmian regulujących podstawowe standardy dla schronisk!
Chcemy uczciwych standardów dla dobra zwierząt w schroniskach!
Podpisz petycję.
To prosta zmiana, która robi wielką różnicę
Nasze główne postulaty

Chcemy, aby każde zwierzę po zabiegu chirurgicznym miało:
spokojne, czyste i ciepłe miejsce do rekonwalescencji,
warunki dostosowane do jego stanu zdrowia,
możliwość odizolowania od innych zwierząt, żeby mogło się bezpiecznie goić,
stałą możliwość obserwacji przez personel.
Co to zmienia? Koniec z sytuacjami, w których zwierzę po operacji trafia do zwykłego kojca lub przebywa w hałasie i stresie. To realna ochrona zdrowia i życia.
Chcemy, aby zwierzęta, które ze względu na chorobę, wiek,
stan sierści (np. brak podszerstka),
nie mogły przebywać na zewnątrz w mrozie, upale, deszczu czy silnym wietrze.
Takie zwierzęta mają mieć miejsce w ogrzewanym lub chłodzonym pomieszczeniu – zależnie od pogody.
Co to zabezpiecza? Ogranicza rozprzestrzenianie chorób i poprawia rokowania zwierząt w leczeniu.

Tam, gdzie psy przebywają w kojcach zewnętrznych lub nieogrzewanych pomieszczeniach, schronisko musi zapewnić:
ocieplone budy,
w liczbie wystarczającej dla wszystkich psów naraz,
odpowiedniej wielkości (żeby pies mógł wygodnie wejść, obrócić się i leżeć),
wyłożone suchą słomą lub innym materiałem, który nie nasiąka wodą,
utrzymujące dodatnią temperaturę wewnątrz zimą.
👉 Co to zmienia?
Żaden pies nie będzie zmuszony spać na zimnym betonie lub mokrej podłodze.

Schronisko ma obowiązek zapewnić:
miejsce w cieniu lub chłodniejszym pomieszczeniu w czasie upałów,
stały dostęp do świeżej, czystej wody przez cały dzień.
👉 Co to zmienia?
Zapobiega udarom cieplnym, odwodnieniu i cierpieniu zwierząt latem.

Każde schronisko musi prowadzić publiczną stronę internetową, na której:
🔹 W ciągu 24 godzin od przyjęcia zwierzęcia pojawią się informacje:
gatunek, płeć, przybliżony wiek,
wyraźne zdjęcia (głowa + sylwetka),
miejsce odłowienia,
data przyjęcia,
informacja o stanie zdrowia i zachowaniu,
numer chipa.
🔹 Każda zmiana statusu zwierzęcia musi być aktualizowana w 24 godziny, m.in. gdy:
zwierzę zostaje adoptowane,
wraca do właściciela,
trafia do innego podmiotu,
padnie lub zostanie poddane eutanazji (z podaniem przyczyny),
zostanie wykastrowane / wysterylizowane – albo dlaczego zabiegu nie można wykonać.
🔹 Historia zmian musi być widoczna – stare informacje i zdjęcia zostają, tylko z datą aktualizacji.
🔹 Jeśli przez 6 miesięcy nic się nie zmienia – dane i zdjęcia muszą być odświeżone.
👉 Co to zmienia?
Każdy obywatel może zobaczyć, co dzieje się ze zwierzętami.
Łatwiej odnaleźć zaginione psy i koty.
Więcej adopcji – bo zwierzęta są widoczne, a nie „ukryte”.
Wprowadzamy jasny standard:
1 etatowy, opłacany opiekun na maksymalnie 50 zwierząt.
Wolontariusze mogą pomagać – ale nie zastępują pracowników.
👉 Co to zmienia?
Koniec z sytuacjami, gdzie jedna osoba ma pod opieką setki zwierząt.
Schronisko musi organizować dzień otwarty co najmniej raz w tygodniu, przez minimum 8 godzin między 7:00 a 21:00.
Podczas dnia otwartego każdy zainteresowany może:
zobaczyć warunki, w jakich przebywają zwierzęta,
porozmawiać z personelem,
dowiedzieć się o adopcji.
Schronisko musi:
publikować roczny harmonogram dni otwartych na stronie,
informować o zmianach co najmniej 7 dni wcześniej,
jeśli odmówi wstępu – podać realny powód (np. zagrożenie bezpieczeństwa) i przybliżony czas trwania ograniczenia,
odnotować odmowę w dokumentacji i na żądanie wydać ją na piśmie.
👉 Co to zmienia?
Więcej przejrzystości, mniej nadużyć, większe zaufanie społeczne i więcej adopcji.
Zwierzęta w schroniskach nie mogą czekać.
W ostatnich tygodniach Polskę zalała fala przerażających informacji na temat tzw. PATOSCHRONISK, w których zwierzęta żyją w fatalnych warunkach, a mieszkańcy nie mają żadnego wglądu w to, co dzieje się za bramą, mimo, że pieniądze na utrzymanie tych zwierząt pochodzą z ich podatków!
Pozarządowe organizacje prozwierzęce walczą z tą patologią od lat!
Cieszymy się, że wreszcie jest o tym głośno, a informacje w końcu docierają tam, gdzie powinny – do społeczeństwa i polityków, a więc tych, którzy mają wpływ!
Korzystając z tego momentu idziemy z GOTOWYM ROZWIĄZANIEM.
I nie, nie jest to kolejny projekt nowelizacji ustawy, który będzie leżał i czekał na „lepsze czasy” w sejmie, a jeśli ktoś już da mu nieco uwagi będzie krążył od sejmu, przez senat do kancelarii prezydenta i z powrotem bez efektu. Tak! Ustawa o Ochronie zwierząt z ’97 r. wymaga poprawek, ALE! wystarczyłoby zmienić ROZPORZĄDZENIE by uzyskać natychmiastowe, znaczące i zmieniające rzeczywistość zmiany!
Które wprowadza jasne, praktyczne standardy prowadzenia schronisk – tak, aby:
zwierzęta miały realną opiekę i leczenie,
ograniczyć choroby, cierpienie i niekontrolowane rozmnażanie,
zapewnić obywatelom przejrzystość działania schronisk,
ułatwić adopcje i odnajdywanie właścicieli,
zakończyć sytuacje, w których „nikt nie wie, co się dzieje ze zwierzętami”.
Te proste zmiany w rozporządzeniu umożliwiają społeczną kontrolę, wymuszając na schroniskach transprentność. To podstawowy mechanizm, który ochroni zwierzęta i środki publiczne przed znikaniem
Bo to najszybsza i najbardziej praktyczna droga, żeby wprowadzić konkretne standardy w schroniskach tu i teraz.
Rozporządzenie da się wdrożyć szybciej niż zmiany w ustawie
Ustawa musi przejść pełną ścieżkę parlamentarną: prace w Sejmie, potem Senat, a na końcu podpis Prezydenta i publikacja. To zwykle trwa długo i jest podatne na przeciąganie prac.
Rozporządzenie jest aktem wykonawczym – wydawanym przez uprawniony organ (np. ministra) i publikowanym w Dzienniku Ustaw – bez przechodzenia przez cały parlament. Dzięki temu można szybciej wprowadzić szczegółowe standardy (takie jak: kwarantanna, wymogi opieki, czipowanie, kastracje, jawne rejestry).
To legalne i przewidziane w Konstytucji – ale w określonych ramach
W Polsce rozporządzenia można wydawać tylko na podstawie upoważnienia z ustawy i w celu wykonania ustawy (czyli doprecyzowania jej w praktyce). Konstytucja wymaga, żeby takie upoważnienie było konkretne: wskazywało organ, zakres spraw i wytyczne treści.
Mówiąc prosto:
ustawa mówi „co”, a rozporządzenie mówi „jak”.
Dlatego nasze rozwiązanie jest sensowne: nie próbujemy pisać „nowej ustawy od zera”, tylko ustalić jasne, wykonalne standardy, które da się szybko stosować i kontrolować.
Rozporządzenie też wymaga konsultacji i kontroli jakości prawa
To nie jest „decyzja z dnia na dzień”. Projekty rozporządzeń w rządowym trybie przechodzą m.in. przez wpis do wykazu prac, uzgodnienia, konsultacje publiczne i opiniowanie oraz weryfikację legislacyjną.
Czyli: szybciej niż ustawa, ale nadal proceduralnie i transparentnie.
Co to daje obywatelom i zwierzętom?
Szybszą realną zmianę w schroniskach, bez wieloletniego czekania na ustawę.
Jednolite standardy w całym kraju – niezależnie od gminy.
Łatwiejszą kontrolę i egzekwowanie: konkretne wymagania zamiast ogólników.
Mniej cierpienia, mniej chorób, więcej adopcji i powrotów do domów – bo standardy są praktyczne i mierzalne.
Dlaczego to ważne dla każdego obywatela?
Te zmiany:
zmniejszają cierpienie zwierząt i liczbę dramatycznych interwencji,
chronią pieniądze publiczne – mniej chorób, mniej „wiecznego utrzymania”, więcej zwrotów do właścicieli i adopcji,
wzmacniają bezpieczeństwo sanitarne (kwarantanna, izolacja, procedury),
dają ludziom dostęp do informacji i ograniczają patologie,
budują standard „minimum przyzwoitości” – niezależnie od miejsca w Polsce.
Podpisz petycję
Jeśli uważasz, że schroniska powinny działać uczciwie, przejrzyście i z realną opieką, podpisz petycję.
Jeden podpis to jasny sygnał:
TAK dla standardów,
NIE dla cierpienia i braku kontroli.
Podpisz teraz i udostępnij dalej.
