Siwy

Opublikowano: odeszly
Tags:

siwySiwy został nam przekazany przez zakład kamieniarski w maju 2009 roku. Siwy był stary i spracowany, miał nierobione kopyta, był po nieleczonej kontuzji tylnej nogi, w wyniku czego powstał przykurcz. Był u nas bardzo krótko i niestety nie udało się mu pomóc.

W trakcie przygotowań do zabiegu założenia opatrunku usztywniającego okazało się, że zrosty nad stawem pęcinowym, są bardzo poważne. Zabieg, który miał się odbyć w narkozie i przy zwiotczonych mięśniach, nie przywróciłby Siwemu sprawności na tyle, aby mógł się swobodnie poruszać. Dodatkowo stan konia coraz bardziej się pogarszał- druga noga, na której opierał ciężar ciała zaczęła odmawiać posłuszeństwa. Po konsultacji z lekarzem prowadzącym, zapadła trudna decyzja o eutanazji.

Change this in Theme Options
Change this in Theme Options
Translate »