Żabcia

Opublikowano: znalazły dom
Tags:

żabciaŻabcia- klacz, ur. ok. 1998 roku.

Na Żabcię trafiliśmy przypadkiem. Kiedyś na poboczu spostrzegliśmy zaprzęgniętego do wozu konia, który wydawał nam się zabiedzony. Zatrzymaliśmy się. Po dokładniejszych oględzinach okazało się, że jest to starszy koń, drobnej budowy, ale w zadowalającej kondycji. Stan jego kopyt również nie budził zastrzeżeń, więc nie było powodów do interwencji. W chwili gdy oglądaliśmy konia, podszedł do nas kierowca dostawczego samochodu, który stał obok, z pytaniem czy ten koń jest na sprzedaż. Człowiek ten prowadził skup koni rzeźnych i po krótkiej rozmowie otworzył samochód, którym jechał i pokazał nam znajdujące się tam konie.

Na pace stały trzy konie: dwie klacze i wałach. Jedna z klaczy to mały koń – ok. 130 cm. Przednie kopyta miała za długie o ok. 5 cm i przypominały płetwy przez co koń ledwo stał. Cały czas przenosiła ciężar ciała na tylnie nogi, żeby odciążyć obolałe przednie. Handlarz powiedział, że klacz jest po ochwacie. Na pytanie ile?, najpierw powiedział, że nie jest na sprzedaż bo nadaje się tylko pod nóż. Po chwili padła odpowiedź- 1500 zł. Tyle kosztowało życie Żabci.

Klacz została wykupiona za pieniądze zebrane podczas targów w Rzeszowie. Dziś jest w bezpiecznym domu adopcyjnym.

Change this in Theme Options
Change this in Theme Options
Translate »